To już ostatni odcinek naszej drogi na Nordkapp. Jedziemy legendarną trasą E69 z Honningsvåg w stronę klifu Nordkapp – jednego z najbardziej wysuniętych na północ punktów Europy.
Po lewej stronie rozciąga się ogromne, zimne Morze Barentsa. Widać jak fale uderzają o skaliste wybrzeże, a nad nami krążą mewy i arktyczne ptaki. Krajobraz jest surowy, prawie księżycowy – niskie wzgórza, tundra i brak drzew.
Droga wije się wzdłuż wybrzeża, momentami wspinając się wysoko nad morze. Co chwilę pojawiają się punkty widokowe, z których można zobaczyć bezkres północnego oceanu.
Im bliżej Nordkapp, tym bardziej czuć, że to koniec Europy – wiatr jest silniejszy, przestrzeń ogromna, a przed nami tylko Morze Barentsa i Arktyka. Po kilkunastu kilometrach docieramy na słynny klif Nordkapp, 307 metrów nad poziomem morza
Po lewej stronie rozciąga się ogromne, zimne Morze Barentsa. Widać jak fale uderzają o skaliste wybrzeże, a nad nami krążą mewy i arktyczne ptaki. Krajobraz jest surowy, prawie księżycowy – niskie wzgórza, tundra i brak drzew.
Droga wije się wzdłuż wybrzeża, momentami wspinając się wysoko nad morze. Co chwilę pojawiają się punkty widokowe, z których można zobaczyć bezkres północnego oceanu.
Im bliżej Nordkapp, tym bardziej czuć, że to koniec Europy – wiatr jest silniejszy, przestrzeń ogromna, a przed nami tylko Morze Barentsa i Arktyka. Po kilkunastu kilometrach docieramy na słynny klif Nordkapp, 307 metrów nad poziomem morza
Commenting disabled.


